W końcu dorosłem do tego aby stwierdzić, że to moje gadanie o minimalizmie nie ma większego sensu. Nie jest to spójna filozofia życiowa. Nie jest to nawet przemyślany sposób na życie. Można powiedzieć, że jest to jakaś idea. Ale po co roztrząsać się nad ideą, która nawet w jednym promilu nie jest nowatorska. Równie dobrze można by pisać bloga o tym, że tlen nadaje się do oddychania. Minimalizm po prostu nie ma sensu. Przynajmniej bez pewnego zastrzeżenia. Tak samo jak na przykład…. metformina.
-
Dołącz do 1 463 innych subskrybentów
Najnowsze komentarze
Najpopularniejsze wpisy i strony
- Minimalizm. Pełna lista wad i zalet
- Do komentarzy z poprzedniego posta, czyli rozważania o dziale rybnym w Tesco
- Zakupy są tańsze niż terapeuta...
- Happy-go-lucky. Czyli dlaczego szczęście aż się prosi aby "obić mu ten paskudny ryj".
- Kryzys Demograficzny
- Chamsko prosta porada jak być szczęśliwszym
- Tofu czy pierś z kurczaka?
- To (nie) sposób na kryzys
- Zainwestuj w koniec świata
- Cześć 3. Radości vs. Możliwości.
-
Najnowsze wpisy
- Na Grochowską przez Koszalin
- Filipiny. Wyprawa rowerowa: Manila – Cebu
- Wyprawa rowerowa: Wiedeń – Bari
- Wywiad, który każdy powinien wysłuchać
- Wiara w Kosmiczne Istoty
- Mikroprzygoda
- Trudna kwestia nieruchomości – nie tylko prezesa Orlenu
- Książka i Zin – czyli dwie łapki w górę
- Czy afera ze szczepionkami dla celebrytów może uratować życie Twojej mamie?
- Orlen kupuje gazety czyli o wolnym rynku do Libków
Kategorie
- Antyporadnik (118)
- Bez kategorii (14)
- Informacje fałszywe (41)
- Konsumpcjonizm (34)
- Kulturalne (43)
- Pasyjne (78)
Archiwum





Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.