Minimalizm „Władcy Pierścieni”

Był już pirat Jack Sparrow, czas na hobbity, elfy i krasnoludy. Możecie się śmiać, ale nic nie poradzę. Bawi mnie szukanie nowych (nad)interpretacji. Używam znanych, czyli mam nadzieję czytelnych obrazów. Powieść i filmy „Władca Pierścieni” są tak popularne, że każdy wie kim był Gandalf. Przypomnę tylko, że Majarem 🙂 Gdybym napisał o filmie „Mary i Max” (moim zdaniem jeden z najlepszych filmów ostatnich lat) to ktoś by wiedział o czym mowa? Zresztą w „Mary i Max” minimalizm nie jest szczególnie istotny, a w „Władcy Pierścieni” jest.

Moim zdaniem „Władca Pierścieni” jest dokładnie o minimalizmie. Oczywiście jest to pozycja wielowątkowa i poniekąd o wszystkim. Chociażby o gospodarce leśnej. Ale sprawa minimalizmu jest akurat pierwszoplanowa.

Żeby opowiedzieć żabie, która spędziła całe życie w sadzawce, czym jest ocean lepiej jest mówić, czym ocean nie jest. Opisywanie świata za pomocą przeciwieństw bywa dużo skuteczniejsze. Mistycy opisują tak miłość, czy prawdę. Może to być również skuteczne w przypadku minimalizmu. Czym zatem jest minimalizm? Minimalizm jest dokładnym przeciwieństwem tego, czym jest „Jedyny Pierścień”.

W takiej interpretacji „Władcy Pierścieni” najistotnijesze  jest zachowanie bohaterów. Dzielą się oni na dwie grupy. Na tych, którzy odrzucają możliwości jakie mógłby im dać pierścień i na tych, którzy im ulegają. Sympatia z automatu jest po stronie „odrzucających”. To oni są bardziej mądrzy, dzieleni i sympatyczni. Można by powiedzieć, że Tolkien stosuje łopatologiczną propagandę minimalizmu. Ale taki postawienie sprawy powoduje, że czytelnik czy widz nie stawia sobie najważniejszego pytania: właściwie dlaczego nie warto być panem pierścienia?

Nasze życia są niczym innym jak wyprawą po pierścień władzy. Marzenia idą w kierunku posiadania więcej, osiągania większych celów, bycia kimś ważniejszym. Jest to naturalne i ludzkie. A może nawet nadludzkie. Nawet Gandalf nie był całkowicie odporny na pierścień.

Określenie granicy, po której powinniśmy się w naszych dążeniach zatrzymać nie jest możliwe. Czy już teraz, czy jak będę o oczko potężniejszy? Czy już teraz, czy jak będę trochę bardziej zabezpieczony finansowo? Ciężko jest znaleźć jakiś skuteczny mechanizm, który by nas bronił się przed własną chciwością, pazernością i pędem ku więcej. Minimalizm też nie jest jakąś tajną, super bronią. To tylko świadomość, że pierścień władzy to grząski temat. Przez długi czas wydaje nam się, że panujemy nad sytuacją, że mamy kontrolę nad pierścieniem. Prawda jest jednak taka, że jeśli od razu nie będziemy ostrożni,  pierścień  powoli zaczynie posiadać nas. Zachowanie i sposób myślenia Golluma to piękny przykład kogoś, kto myśli, że o jego wartość stanowi kariera, majątek czy cokolwiek innego.

Są na tym świecie ludzie, którzy w życiu nie słyszeli o minimalizmie, ale mają wrodzoną odporność na pokusy pierścienia. Tacy jak ja muszą się tego uczyć. Minimalizm pomaga. Władca pierścieni też pomaga. Aragorn, Gandalf czy Legolas to dobre przykłady na to, że życie jest ciekawsze i radośniejsze, gdy zabawki typu pierścień władzy mamy w tzw. głębokim poważaniu.

Reklamy

Informacje o arrec

przez wielu uważany za wariata, przez siebie samego za osobę dużo za ostrożną...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kulturalne i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Minimalizm „Władcy Pierścieni”

  1. Katon Najmłodszy pisze:

    Wszystko pięknie i ładnie, ale „Władca pierścieni” nie jest trylogią. Wykazał się pan minimalizmem poznawczym. Kardynalny błąd. Pozdrawiam i zachęcam do uważnej lektury Tolkiena 🙂

    • arrec pisze:

      Ano wykazałem się! Dzięki za podpowiedź! Od razu koryguję. Połowicznie było jednak poprawnie, filmy mogą być uznane za trylogię.

      Nie będę się też spierał w kwestii uważnego czytania, jestem naprawdę mało uważnym czytelnikiem (a nawet człowiekiem). Niemniej czy wiedza, że „Władca pierścieni” to powieść, a nie powieści wynika z lektury jej tekstu?

  2. Michał Kacprowicz pisze:

    Arrec w najlepszej formie;). Z prawdziwą przyjemnością Cię czytam. Od maila z Dziadkiem.. majstersztyk. Co ciekawe, moje rozmyślania idą dokładnie w tym samym kierunku lub inaczej: piszesz już to o czym ja dopiero myślę.

    Tak, dokładnie .. nic nie dzieje się natychmiast. Z czasem pierścień zaczyna posiadać właściciela, nie na odwrót.

    Dziś przypadkiem (wiem, nie ma przypadków) trafiłem na litanię pokory [pokorny znaczy prawdziwy tym co jest ok i tym co ok nie jest]. Zszokowałem się jej treścią. Pozwolisz, że zamieszczę:

    O, Jezu, cichy i pokornego serca, wysłuchaj mnie.
    Wyzwól mnie, Jezu z pragnienia, aby być cenionym, wysłuchaj mnie.
    z pragnienia, aby być lubianym, wysłuchaj mnie.
    z pragnienia, aby być wysławianym, wysłuchaj mnie.
    z pragnienia, aby być chwalonym, wysłuchaj mnie.
    z pragnienia, aby wybrano mnie przed innymi, wysłuchaj mnie.
    z pragnienia, aby zasięgano mojej rady, wysłuchaj mnie.
    z pragnienia, aby być uznanym, wysłuchaj mnie.
    ze strachu przed poniżeniem, wysłuchaj mnie.
    ze strachu przed wzgardą, wysłuchaj mnie.
    ze strachu przed skarceniem, wysłuchaj mnie.
    ze strachu przed zapomnieniem, wysłuchaj mnie.
    ze strachu przed wyśmianiem, wysłuchaj mnie.
    ze strachu przed skrzywdzeniem, wysłuchaj mnie.
    ze strachu przed podejrzeniem. wysłuchaj mnie.

    I także, Jezu, daruj mi tę łaskę, bym pragnął…
    aby inni byli więcej kochani, niż ja,
    aby inni mogli być wyżej cenieni ode mnie,
    aby w oczach świata inni wygrywali, ja bym przegrywał,
    aby inni byli wybierani, a ja bym był pozostawiony,
    aby inni byli chwaleni, a ja bym był niezauważony,
    aby inni byli we wszystkim uznani za lepszych ode mnie,
    aby inni mogli stać się świętszymi ode mnie,
    o ile tylko ja będę tak święty jak powinienem. Amen.

    Zobacz, że te prośby to de facto proszenie o uwolnienie od mocy pierścienia władzy. Na początku jest fajnie. Jesteś chwalony, wybierany, zasięgają Twojej rady … . A potem to zaczyna człowiekiem rządzić.

    Niesamowite!

    Pozdrawiam serdecznie,
    Michał

    • milimetr88 pisze:

      Michale, dziękuję za ten komentarz o pokorze. Akurat dziś jest mi on potrzebny. No i za litanię – mimo że litania z zasady jest długa (i przez to dla mnie nudna), ta uderza w samo sedno. Dzięki…

  3. grudziński pisze:

    Chodzi o panowanie nad swoim popędem do władzy, kasy i seksu. Ty nazywasz to minimalizmem, inni ascezą, jeszcze inni wyzwoleniem. Niedawno spotkałem świadków Jehowy. Ucięliśmy sobie pogawędkę na temat „wyzwolenia z więzów szatana” i chyba w zasadzie chodziło im o to samo.

  4. sinner pisze:

    heh, sądzę że jest sporawe ryzyko w pewnych wersjach minimalizmu, takie że jak już osiągniemy zamierzony i wymarzony „sukces” minimalistyczny:) to zniewoli nas myślenie w stylu „co to nie ja”, które ludzie nazywają też pychą, inni dumą, etc… sądzę że kiedy się „posiądzie” tą postawę, to jest jeszcze gorsze niż życie w jakiejkolwiek wersja maksymalizmu.

  5. Wojciech K. pisze:

    A ja nie wiem kto to Gandalf….. Znaczy minimalizm… To jest postawa (idea!) tożsamą z tą co każe jednemu i drugiemu gromadzić dobra doczesne i masturbować się posiadaniem , tylko o przeciwnym zwirocie.

  6. Wojciech K. pisze:

    Miało być „zwrocie” nie „zwirocie” 🙂

  7. az pisze:

    nie napisales podstawowej rzeczy: ze frodo przyjal jednak pierscien. Tylko ze nie dla wladzy. Zrobil to z poczucia OBOWIAZKU. I bylo to cholerna poswiecenie.
    I tak to stary katol – konserwatysta Tolkien opisal.
    Nie mozna koncentrowac sie tylko na negacji. Koncentrowanie sie na tym ze swiat i motywacje ludzi sa zle, bo konsumpcjonistyczne, to etap, przepraszam bardzo za szczerosc, liceum.

    • az pisze:

      absolutnie Panie Arku nie chce obrazac, i zdecydowanie odrzucam mozliwosc ze Ty w swom zyciu sie koncentrujesz na ww negacji. Ten moj wpis dotyczyl tylko i wylacznie wpisu.
      Swoja droga sluszna jest uwaga ze „pierscien” zdobywa niepostrzezenie.czlowieka i psuje jego dusze. Tutaj kryje sie rzeczywista wartosc minimalizmu. Ale to odkryli juz Ojcowie Pustyni. Kiedys to nazywalo sie asceza.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s