-
Dołącz do 1 463 innych subskrybentów
Najnowsze komentarze
Najpopularniejsze wpisy i strony
- Minimalizm. Pełna lista wad i zalet
- Do komentarzy z poprzedniego posta, czyli rozważania o dziale rybnym w Tesco
- Zakupy są tańsze niż terapeuta...
- Happy-go-lucky. Czyli dlaczego szczęście aż się prosi aby "obić mu ten paskudny ryj".
- Kryzys Demograficzny
- Chamsko prosta porada jak być szczęśliwszym
- Tofu czy pierś z kurczaka?
- To (nie) sposób na kryzys
- Zainwestuj w koniec świata
- Cześć 3. Radości vs. Możliwości.
-
Najnowsze wpisy
- Na Grochowską przez Koszalin
- Filipiny. Wyprawa rowerowa: Manila – Cebu
- Wyprawa rowerowa: Wiedeń – Bari
- Wywiad, który każdy powinien wysłuchać
- Wiara w Kosmiczne Istoty
- Mikroprzygoda
- Trudna kwestia nieruchomości – nie tylko prezesa Orlenu
- Książka i Zin – czyli dwie łapki w górę
- Czy afera ze szczepionkami dla celebrytów może uratować życie Twojej mamie?
- Orlen kupuje gazety czyli o wolnym rynku do Libków
Kategorie
- Antyporadnik (118)
- Bez kategorii (14)
- Informacje fałszywe (41)
- Konsumpcjonizm (34)
- Kulturalne (43)
- Pasyjne (78)
Archiwum
Author Archives: arrec
Detektor przewodów elektrycznych (albo minimalizm w praktyce)
Czy mój blog, moja radosna pisanina może zmienić świat? Śmieszne, megalomańskie marzenia. Ale prawda jest taka, że zmieniam świat nawet gdy patrzę sobie teraz na niebo (piękna ta mgła!). Tylko jest to zmiana naprawdę minimalna. Mój blog też zmienia świat.
No nie… będzie reklama. I robię to głupi za friko.
Wrzucam zdjęcie reklamy. Marka jednak słabo dostępna w Polsce, więc reklama jest bezcelowa. Nie robię tego aby coś reklamować. Robię to aby coś pokazać. Będzie o marce Patagonia. Patagonia robi ciuchy i sprzęt turystyczny. Innymi słowy robi to, czego tak … Czytaj dalej
Cuda mini-medycyny, czyli historia spodni, które miały już nie żyć.
Podobno rozsądni mają plany, a wariaci opowieści. Spodnie, które miały już nie żyć, mają dużo opowieści. Swego czasu wygrały minimalistyczny Wimbledon. Pochodzą z pre-minimalistycznych czasów, w których tuziny par spodni prowadziły duszny i bezcelowy żywot. Właściciel nie wiedział, że te … Czytaj dalej
O Motywacjo!
Długo myślałem o tekście, w którym analitycznie opiszę, co myślę, o szkoleniach, książkach czy systemach zajmujących się ulepszaniem naszej „motywacji do działania”. Ale napiszę wyjatkowo krótko i prosto: Rób rzeczy, której nie wymagają ulepszania twojej motywacji.
„Mr. Nobody” czyli zabawy z czasem
Martin Amis pisał o odwróceniu czasu (Strzała czasu), Kurt Vonnegut o powtórce ostatnich dziesięciu lat (Trzęsienie czasu), Stanisław Lem o podwójnej śmierci, jednej przed urodzinami i drugiej po zgonie (Dzienniki Gwiazdowe). Wszystkie takie zabawy z czasem są moim zdaniem bardzo … Czytaj dalej
Maraton Warszawski dla Leosia
W najbliższą niedzielę (30.09.2012) Warszawa biegnie maraton. Mój przyjaciel, który bierze udział w biegu wymyślił mini-akcję społeczną . Jeśli uda mu się złamać 3 godziny, to uczestnicy akcji wpłacą po 5 zł na konto chorego Leosia (leoblog.pl). Każde 3 sekundy … Czytaj dalej
„Chciwość to duża bieda”, czyli POSŁUCHAJCIE TEJ ROZMOWY
Czwórkowa audycja „Nocne cz@ty”. Tytuł „Minimaliści materialni i duchowi„. Było to w czerwcu 2012, rozmowa była na żywo i trwała od 23.00 do 01.00 w nocy. Materiał muzyczny został wycięty i została godzina. Długo. Ale polecam szczególnie. Raz, że niezwykłe … Czytaj dalej
Definicje sukcesu czyli coś o logo Google
„Żyj tak aby kiedyś logo Google było o tobie” grafika z takim napisem pojawiła się tablicy fb mojego przyjaciela. Długo nad tym myślałem. Najpierw bunt. Potem uznanie. Potem jednoczesny bunt i uznanie. Ale w końcu jednak bardziej bunt.
Obok-Olimpiada, czyli gdzie ma rację, a gdzie się myli pan Korwin-Mikke
Janusz Korwin-Mikke powiedział, że paraolimpiada jest jak turniej szachowy dla niepełnosprawnych umysłowo. Wywołało to głośny szum oburzenia. Mam biegunowo inny światopogląd od pana Janusza, ale to zdanie jest według mnie prawdziwe. Jak przyłożyć do tego chłodną logikę, to naprawdę tak … Czytaj dalej
Strach vs. odwaga
Ostatni artykuł wywołał dyskusję o funkcji strachu i odwagi. Rozmyślałem nad tym intensywnie.Wiedziałem, że minimalizm to zwycięstwo w walce z własnymi lękami, ale z drugiej strony jakoś nie zgadzam się z tym, że minimalizm to odwaga. Pewnie głowił bym się … Czytaj dalej
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.