Będzie o dziwnej obsesji. O wbijaniu flag w niezdobyte obszary. O budowaniu królestwa na mapie. O „never stop exploring”. O zbieraniu kwadracików. Od kilkunastu lat jestem uzależniony od ruchu na powietrzu. Rower i bieg to podstawa uzależnienia. Zdarza się kajak, czasem narty, ale rower i bieg to zdecydowanie to, co lubię najbardziej. Zmieniają się formy zabawy. Na początku najwięcej było rajdów przygodowych, potem był zwrot na biegi uliczne, sporo triathlonów, wyścigi szosowe, biegi ultra, teraz wszystkiego po trochu, ale też dużo mniej zawodów, najciekawsze zawody robią sobie sam.
-
Dołącz do 1 463 innych subskrybentów
Najnowsze komentarze
Najpopularniejsze wpisy i strony
-
Najnowsze wpisy
- Na Grochowską przez Koszalin
- Filipiny. Wyprawa rowerowa: Manila – Cebu
- Wyprawa rowerowa: Wiedeń – Bari
- Wywiad, który każdy powinien wysłuchać
- Wiara w Kosmiczne Istoty
- Mikroprzygoda
- Trudna kwestia nieruchomości – nie tylko prezesa Orlenu
- Książka i Zin – czyli dwie łapki w górę
- Czy afera ze szczepionkami dla celebrytów może uratować życie Twojej mamie?
- Orlen kupuje gazety czyli o wolnym rynku do Libków
Kategorie
- Antyporadnik (118)
- Bez kategorii (14)
- Informacje fałszywe (41)
- Konsumpcjonizm (34)
- Kulturalne (43)
- Pasyjne (78)
Archiwum

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.