Czy można być fanatycznym anty-fanatykiem?

To co się dzieje pod adresem pasjavspraca.com można nazwać antyfanatyzmem. Przynajmniej bardzo bym chciał aby można było to tak nazwać. Chciałbym aby było to wskazywanie miejsc gdzie powszechny pogląd jest twardy jak beton. Zastanawia mnie często czy opisując jakiś fanatyczny sposób myślenia nie wpadam fanatyczną pułapkę. Przypomina to trochę sytuację z ateizmem. Ateizm dla mnie jest zbyt dogmatyczny. Nie różni się wiele od wiary, że tylko „moje” wyobrażenie Boga jest słuszne i prawdziwe. Moja przyjaciółka, zadeklarowana ateistka uważa, że można myśleć o ateizmie w kategoriach religii tylko jeżeli uznamy nie-zbieranie znaczków za hobby. Ciekawe czy tak samo możemy powiedzieć o antyfanatyzmie?

Czytaj dalej

Opublikowano Antyporadnik, Informacje fałszywe | Otagowano , , | 1 komentarz

Życie jest bardzo przyjemne

Szczególnie wtedy gdy jako niemowlak płonie się w pożarze. Nie jest to sarkazm. Aczkolwiek musi wydawać się to sarkazmem komuś kto myśli, że szczęście to coś co wymaga spełnienia pewnych warunków. Dla mnie olśnieniem były wyniki badań o sparaliżowaniach w wypadkach samochodowych i wygranych na loteriach (ani jedno, ani drugie wydarzenie nie zmieniło trwałego poczucia szczęścia badanych). Dlatego będę przypominał tu wynik tych badań aż zanudzę wszystkich na śmierć. Będę też pokazywał prawdziwe historie o tym, że albo człowiek jest szczęśliwy bez względu na okoliczności albo jest zgorzkniałym osłem, który potrafi winić za swoje nieszczęścia córkę kolegi ciotki sąsiada. Zapraszam bardzo serdecznie do przeczytania tekstu Mówili o nim „Frankenstein” autorstwa Wojciecha Szczawińskiego.

Opublikowano Pasyjne | Otagowano , , | 1 komentarz

„Money makes the world go round” ?

W artykule o koncepcjach pisałem, że niezależnie czy jesteśmy terrorystą z Al-Kaidy, północno-koreańskim komunistą, czy światłym obywatelem Unii Europejskiej to żyjemy w kretyńskim przekonaniu, że to właśnie nasze koncepcje o życiu są słuszne i właściwe. Tymczasem wszystkie koncepcje to tylko abstrakcyjne próby poradzenia sobie z nieuchwytną rzeczywistością. Łatwo jest nam rozbroić i ośmieszyć koncepcje innych, natomiast swoich nie potrafimy nawet dostrzec. Odnośnie swoich koncepcji jesteśmy jak rybka, która wpadła razem z akwarium do oceanu. Postrzegamy się jako otwartych, mądrych, wszechwiedzących. I zupełnie nie widzimy szklanych ścianek, które dzielą nas od rzeczywistości.

Czytaj dalej

Opublikowano Informacje fałszywe, Konsumpcjonizm | Otagowano , , , | 11 Komentarzy

O kulcie pracy jeszcze trochę (bardziej poważnie)

Ponieważ sprawa jest bardzo poważna. Ta pozornie niewinna i niegroźna aplikacja „Kult pracy” niszczy nasze osobiste szczęście (Russell), jest przyczyną terroryzmu (Kapuściński), potęguje ubóstwo na świecie (New Scientist) prowadzi wprost do zagłady planety (też New scientist).

Czytaj dalej

Opublikowano Antyporadnik, Informacje fałszywe, Konsumpcjonizm | Otagowano , , , , | 11 Komentarzy

„Kult pracy” – manual deinstalacji

„Uznanie pracy za cnotę wyrządziło nam wszystkim ogromne szkody i że we współczesnych gospodarczo rozwiniętych państwach powinniśmy głosić wartości zupełnie inne niż dotąd.” Bertrand Russell. 

Bertrand Russell to angielski filozof, logik, genialny matematyk i laureat nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Dzisiaj to także nasz ekspert IT przy procesie deinstalacji. Co prawda pan Russell już nie żyje, ale za życie powiedział: jeśli ktoś po przeczytaniu moich tekstów podejmie się kampanii na rzecz bezczynności to znaczy, że nie żyłem na próżno. Ja się podejmuję – nie żył pan na próżno, Mr. Russell.

Spis treści

  1. Aplikacja „Kult pracy”
  2. Wymagania systemowe
  3. Instalacja
  4. Test działania aplikacji na naszym systemie operacyjnym
  5. Działanie aplikacji
  6. Skutki społeczne aplikacji
  7. Deinstalacja

Kult Pracy v9.33 - rys. Asia Boruc

Czytaj dalej

Opublikowano Informacje fałszywe, Pasyjne | Otagowano , , , | 21 Komentarzy

Kłody drewna i inne leśnicze definicje

Ktoś mi powiedział, że moje teksty „o braku znaczenia” to przepis na zostanie nieczułą kłodą drewna. Kimś wyzbytym uczuć i emocji. Kimś, kogo nic nie rusza, nic nie wzrusza. Może tak być, jeśli patrzy się na to z pewnej perspektywy (czyt. iluzji). Ale ciekawe jak należy zdefiniować osobę reagującą na zdarzenia zewnętrzne w sposób w 100% przewidywalny? Spróbujmy ustalić definicję kłody drewna.

Stworzymy naszą własną leśną encyklopedię. Do wyboru dwie definicje. Błędną definicje należy skreślić. W poprawnej się zakochać 🙂

Czytaj dalej

Opublikowano Antyporadnik | Otagowano , , | 8 Komentarzy

Czy można mieć nastrój ochrypło-czarno-ponury i zarazem być szczęśliwym?

Ciemność

Tak, tak… To czwarty artykuł z cyklu rozważań o bezwarunkowym szczęściu. Jak poprzednie były męczące to radzę nie czytać 🙂 A jak poprzednich nie znacie to tu cześć1, część2, część3. Trzecia część mogła zostać zrozumiana jako umieszczenie poprzeczki bardzo wysoko. Istnieje takie cóś jak bezwarunkowe szczęście, ale osiągnąć to mogą tylko wielcy mistrzowie. Ludzie o sile umysłu Yody z Gwiezdnych Wojen. Na dodatek dysponujący kilkoma latami wolnego czasu na trening podświadomości. Tymczasem poprzeczka nie jest wysoko. Tak naprawdę to leży na ziemi. Co nie znaczy, że łatwo ją przeskoczyć.

Czytaj dalej

Opublikowano Antyporadnik | Otagowano , , | 9 Komentarzy

Mamo, jedź sama

rys. Asia Boruc

Ostatnio było długo i na bardzo poważne tematy, no to dzisiaj krótka historia. Krótka historia o mojej Mamie. Jakiś czas temu miałem wyjazd do Szwecji, który został odwołany. Bilety promowe przełożyłem na przyszłość. Jak przyszłość nadeszła nie miałem dobrych powodów ani zbytecznego czasu na szwedzkie eskapady. Bilety postanowiła wykorzystać moja Mama.  Wraz z mężem ustalili, że odwiedzą mieszkającą w Göteborgu rodzinę.

Czytaj dalej

Opublikowano Pasyjne | Otagowano | 7 Komentarzy

„Ale jak to zrobić? Bo samo zrozumienie nie sprawi, że nagle będziemy tak żyć.”

Część trzecia moich rozważań o bezwarunkowym szczęściu została wywołana przez bardzo dobry komentarz (by sztau). Fragment komentarza umieściłem w tytule. Najważniejsze jest to zdanie: „Samo zrozumienie nie sprawi, że nagle będziemy tak żyć”. Jest tyle książek, cytatów, piosenek, artykułów o tym, że szczęście trzeba odkryć w swoim wnętrzu, że nikt by ich nie zliczył. Natomiast osób, które naprawdę nie odczuwają niepokoju o zdarzenie zewnętrzne nie ma zbyt wiele.

Czytaj dalej

Opublikowano Antyporadnik | Otagowano , , | 14 Komentarzy

„Jakie to ma znaczenie?” czyli o szczęściu część 2

rys. Asia Boruc

Pewnego razu uczeń powiedział do swojego mistrza, żeby osiągnąć oświecenie udam się w góry, na odosobnienie. Po półrocznym okresie uczeń przesłał do mistrza kartkę z napisem, że udało mu się osiągnąć całkowite współczucie ze wszystkimi żywymi stworzeniami. Po kolejnym półroczu przyszła kartka, że uczeń zrozumiał sekret, że wszystko jest jednością. Kartki przychodziły regularnie. Mistrz czytał spokojnie, a potem darł i wrzucał do kosza. W pewnym momencie kartki przystały przychodzić. Po kilku latach mistrz spotkał wędrowca, który udawał się w góry. Poprosił go, jeśli spotkasz mojego ucznia poproś go o nową wiadomość dla mnie. Po jakimś czasie przyszła kartka „jakie to ma znaczenie?”. Mistrz uśmiechnął się i powiedział „Udało mu się!”

Czytaj dalej

Opublikowano Antyporadnik, Konsumpcjonizm | Otagowano , , , | 13 Komentarzy