I żyli krótko i nieszczęśliwe

Nareszcie mamy precyzyjny przepis jak żyć krótko i nieszczęśliwie. Grupa naukowców poświęciła na to kawał życia i przedstawiła wyniki. Tak naprawdę to ustalili jak żyć długo i szczęśliwie. Ale to straszna nuda. Zrobili z tego objazdowy cyrk, występy u Oprah Winfrey oraz komercyjne kursy, szkolenia i książki. Wystarczy jednak wszystko odpowiednio przerobić i mamy doskonały przepis na życie cudownie krótkie i nieszczęśliwe.

Do rzeczy: Grupa wszelkiej maści ekspertów, fachowców, profesorów, lekarzy, demografów, antropologów  postanowiła przeskanować planetę Ziemię. Celem było odnalezienie  mikro społeczności homo sapiens o najdłuższej średniej życia. A po ich znalezieniu przestudiowanie czynników wspólnych.  Drużyna znalazła pięć takich miejsc na świecie: wyspa Okinawa w Japonii, region Barbargia na Sardynii, wyspa Icaria w Grecji, okolice miasta Loma Linda w USA i półwysep Nicoya na Kostaryce. Średnia życia w tych „niebieskich strefach” (bo tak to nazwano) przekracza o ponad 10 lat  średnią dla USA czy Europy Zachodniej, a  szansa na dobrnięcie do 100 lat jest wyższa dziesięciokrotnie. Żeby się tak niebiesko-strefowicze nie cieszyli, nie wszystko mają większe. Ich szansa na raka, czy zawał serca jest parokrotnie mniejsza. Naukowcy dumali, dumali i ustalili 9 czynników, które łączę te społeczności, a więc wpływają na długie, zdrowe i szczęśliwe życie. No to bierzemy się do roboty i robimy z tego listę 9 rzeczy, które pomogą nam żyć krótko i nieszczęśliwie.

1. UNIKAJ RUCHU
Nie będziemy tu mówić o sporcie. Każdy głupi wie, że sport jest dla mięśników-tępaków. Nikt rozsądny nie biega bez sensu po lesie czy po boisku. Żeby żyć krótko i nieszczęśliwie trzeba się bardziej postarać. Przede wszystkim należy nie nadużywać kończyn dolnych. Przezorna cywilizacja wymyśliła tu dla nas urządzenie perfekcyjne. Samochód. Powinniśmy przeto go czcić i szanować. Powinien być on naszą wizytówką. Jego standard ma świadczyć o tym jakimi ludźmi jesteśmy. Największy błąd jaki można zrobić to wybrać się gdzieś bez samochodu. Skąd ludzie wtedy dowiedzą się o naszej wartości? Dystans powyżej 100 metrów powinien być pokonywany zawsze przy pomocy tego urządzenia. Należy też unikać mieszkania w trudnym terenie, posiadania w domu schodów czy ogrodów, które trzeba pielęgnować. Jak ktoś już musi mieć ogród to ogrodnik jest koniecznym rozwiązaniem.

2.  MIERZ WYSOKO, A PRZYNAJMNIEJ WYŻEJ
Musisz być w pełni świadomy tego, że kimkolwiek jesteś to są lepsi od Ciebie, a Ty mógłbyś być na ich miejscu. Jak jesteś kierownikiem to dąż do bycia dyrektorem. Jak właśnie nabyłeś volkswagena golfa to zacznij myśleć o passacie. Jak masz mieszkanie 80 metrowe, to rozglądaj się za 100 metrowym. Bądź też ostrożny, nie pozwalaj sobie na wiele odpoczynku, pamiętaj, że niżej od Ciebie są tacy, co chcą być na Twoim miejscu. Chwila nieuwagi, zbyt długi urlop i wszystko może zawalić się niczym domek z kart. Z pogardą traktuj darmozjadów co myślą inaczej. Jak ktoś nie myśli tak jak Ty, to znak, że miał w życiu farta. Ty nie miałeś farta i musiałeś zawsze ciężko zapracować na to co masz.

3. NIE FILOZOFUJ
Nigdy nie rozważaj czy coś co robisz jest rzeczywiście wartościowe, czy jest Ci to potrzebne i czy to lubisz. Nie roztrząsaj tematów takie jak życie, śmierć, wszechświat. Zostaw to dla bęcwałów, którzy nie mają nic mądrzejszego do roboty.  Nie doszukuj się głębszych sensów tam gdzie ich nie ma. W życiu chodzi o to, że większa ryba połyka mniejszą. Tyle trzeba wiedzieć i to w pełni wystarcza jako podłoże filozoficzne do wszystkich działań.

4. JEDZ JAK BOGACZ
Przede wszystkim jedz dużo i zawsze do syta. Nigdy nie odchodź od stołu jak czujesz, że masz jeszcze trochę miejsca w żołądku do wypełnienia. Po drugie unikaj prostych, mało składnikowych potraw. Unikaj tego wszystkiego co jedzą biedacy. Nie po to harowałeś całe lata, żeby jeść jakieś proste żarcie.

5. MIĘCHO, MIĘCHO i JESZCZE RAZ MIĘCHO
W mięsie siła. Zarówno siła mięśni jak i mózgu. Najkorzystniejsze rezultaty otrzymamy przy spożywaniu dużej ilości mięsa. Niewielkie ilości mięsa tak samo jak wegetarianizm to niepożądane kierunki. Także nie wystarczy, że czasem skubniesz. Opychaj i zapychaj się mięsem. Smaż, grilluj, piecz, duś, gotuj i marynuj  od śniadania do kolacji.

6. NIE PIJ ALKOHOLU
Tu duże zaskoczenie. Ale okazuje się, że 1 do 2 alkoholowych napojów dziennie niebezpiecznie wydłuża nam życie. Zdecydowanie rozsądniej jest z alkoholu zrezygnować. Jeżeli dbamy również o partnera, to warto go nękać, że jedno piwo dziennie to już na pewno alkoholizm. Na szczęście jeżeli nie potrafisz żyć bez alkoholu jest też druga opcja. Pij, ale dużo. Najlepiej zadziała tu metoda, wstrzymuj się przez sześć dni w tygodniu, a siódmego upij do nieprzytomności.

7. RELIGIA TO OPIUM DLA MAS
Jak chcesz żyć krótko i nieszczęśliwie to zdecydowanie nie powinieneś się angażować w żadne ruchy religijne. Najgorsze jest to, że wszystkie wierzenia działają tu podobnie, a więc wszystkie są niebezpieczne. Nie wystarczy nawet nie wierzyć w nic, trzeba całkowicie unikać tematu duchowości.

8. NIE UTRZYMUJ KONTAKTÓW Z RODZINĄ
Izoluj się rodziny. Mądre przysłowie mówi, że z rodziną to się wychodzi dobrze tylko na zdjęciu. Nie odwiedzaj rodziców, a już w żadnym wypadku nie dopuść do tego, żeby mieszkali w pobliżu, czy o zgrozo razem z Tobą. Może to doprowadzić to tzw. efektu babci, czyli zwiększenia szans, że Twoje dziecko będzie dużo zdrowsze.

9. ANI Z PRZYJACIÓŁMI
Przyjaciele jeszcze bardziej niż rodzina mogą wpłynąć na długość Twojego życia – także unikaj ich dwa razy bardziej. Zresztą każdy wie, że przyjaciel to ktoś, kto coś od Ciebie chce. W żadnym wypadku nie można się przyjaciółmi dzielić swoimi problemami. To tylko kwestia czasu kiedy wykorzystają swoją wiedzą przeciwko Tobie.  W tym punkcie możemy również zadbać o długość życia partnera. Kiedy chce ona lub on spotkać się z przyjaciółmi należy mu zrobić scenę, że wszystko jest ważniejsze ode mnie. Jeżeli partner dalej będzie uparcie dążyć do spotkań z przyjaciółmi należy mu pokazać ten artykuł. Przeczyta i zrozumie, że to dla własnego dobra powinien zaprzestać.

Reklamy

Informacje o arrec

przez wielu uważany za wariata, przez siebie samego za osobę dużo za ostrożną...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Antyporadnik, Informacje fałszywe i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „I żyli krótko i nieszczęśliwe

  1. Adam pisze:

    Żyłem w ciemnościach póki tego nie przeczytałem 😉

  2. Jana pisze:

    Genialne! Muszę to pokazać mojemu szefowi!

  3. jasiekpol pisze:

    10. Nie miej żadnych zasad, etyki, dobrego smaku, zachowania w towarzystwie, mów co chcą usłyszeć, plotkuj.

  4. arrec pisze:

    Tak pomyślałem, że niektórzy mogą uznać mój post za żart… a to wszystko prawda – polecam wykład na ted.com – można włączyć polskie napisy

  5. piotr pisze:

    Dla niektórych punktów musiałem się chwile zastanowić, żeby je odwrócić. Gratuluje pomyślunku!

  6. Krolisek pisze:

    Ad 4 – nie dotyczy gotowania zupy 🙂 co właśnie robię, więc tak mi się nasunęło. Zupa śmieciowo-wieloskładnikowa jest najlepsza 🙂

    11. Bądź wściekły jak najczęściej 😉

  7. Obywatel pisze:

    Zastanawiam się jakie to wiele lat spędził Pan w korporacjach? Łatwo się wypowiada o priorytetach życiowych jak własny ojciec płaci pensje co miesiąc. Jakie to wiele lat spędził Pan w korporacjach?
    Proszę tak jak większość ludzi w Pana wieku zacząć zarabiać sam na siebie bez pomocy rodziców i wtedy podzielić się swoimi przemyśleniami. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Można żyć tylko pasją jak się odcina kupony od czyjegoś biznesu….
    Życie drogi Panie nie jest takie proste jak się Panu wydaje… Proszę naprawdę spróbować trochę pożyć samodzielnie a wtedy z przyjemnością poczytam Pana uwagi odnośnie priorytetów życiowych…

    Z pozdrowieniami

    Obywatel

    • arrec pisze:

      Rozumiem, że Pana życie nie jest proste? No cóż… może na moim miejscu byłoby prostsze, a może trudniejsze. Dziedzic wielkiej fortuny, może umrzeć na zawał przez nieustanny stres czy nawet popełnić samobójstwo, a włóczęga może żyć długo w zdrowiu i szczęściu. Można też myśleć, że inni mają łatwo, bo „coś tam”. Można też zauważyć, że taki sposób myślenia prowadzi do frustracji i zgorzknienia. http://wp.me/p1gtmZ-2p

    • Agnieszka pisze:

      nikt nie zmusza do pracy w korporacji.
      pracuje od 14 roku życia. zarabiam na siebie od 19-go.mam 29
      życie pasją a życie z pasja to dwa różne bieguny. żeby być szczęśliwym ze sobą nie trzeba od razu rzucać pracy. życie jest prostsze niż niektórym się wydaje.wystarczy znać siebie i swoja piramidę wartości

  8. arsenka pisze:

    Bardzo dobry i ciekawy artykuł ! Dobrze wiedzieć, że ja osobiście jednak staram się żyć długo i szczęśliwie 😉 ( może tylko z tą religią jestem troszkę na bakier )
    Bardzo podziwiam ludzi z pasją, pozytywnych wariatów i dobrze czuję się w ich towarzystwie 😉
    Pewnie troszkę czasu tu spędzę u Ciebie na czytaniu.

    Pozdrawiam 🙂

  9. Pingback: MINIMALIZM | Pasja vs. Praca

  10. Od zawsze twierdzę, że świeże powietrze i warzywa mi po prostu szkodzą! Nie wspominam o jakimkolwiek ruchu, bo każdorazowe odejście od komputera strasznie mnie męczy! Nie dajmy się! Żyjmy jak chcemy!:)

  11. Pingback: Trzy mądrości mojego 95-letniego Dziadka | Pasja vs. Praca

  12. grudziński pisze:

    pozwolę sobie
    10. chyba,że są bogaci i możesz cos od nich uzyskać

  13. Pingback: W obronie nadwagi | Pasja vs. Praca

  14. pociagajaca pisze:

    🙂

  15. Nawet szczęśliwy;) pisze:

    Pieniądze szczęścia nie dają… mówią ci, którzy ich nie mają 🙂

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s